Eckhart Tolle. Nowa Ziemia. A New Earth.

Eckhart Tolle napisał kolejną piękną książkę o transformowaiu świadomości i uwalnianiu się od Ego. Porusza podobne zagadnienia jak w “Potędze Teraźniejszości“, ale tych tematów nigdy za wiele. Książka nie ukazała się jeszcze na polskim rynku, ale znalazłem dziś przetłumaczony fragment. Gorąco polecam.

Podobne posty:
Potęga teraźniejszości ~ Potęga teraźniejszości: impresje cz.1 ~ Steve Pavlina: Natura Rzeczywistości ~

26 komentarzy do “Eckhart Tolle “Nowa Ziemia””


trackback do tego postu http://www.inspiruj.com/eckhart-tolle-nowa-ziemia/trackback/
  1. megus:

    ciekawy fragment… też mam kilka godnych książek do polecenia, których tu nie ma :) czytał ktoś Marka Aureliusza ? “Rozmyślania”, naprawdę świetna książka zawierająca zbiór własnych przemyśleń i życiowych wskazówek MA.

  2. wermenis:

    Początek przetłumaczonego tekstu, i ogólnie cały tekst w dużym stopniu przypomina opis, i mowę na temat ego, na ‘wzór’, książek Osho. Czyżby inspiracja. Ale autor, rozwinął parę nowych wątków, używając chwytliwych, przyciągających zestawień słów. Ale nie których rzeczy nie da się opisać, wyrazić dosłownie, i trzeba używać ciągle słów by móc coś poznać, zrozumieć i nauczyć się czegoś na poziomie samoświadomości wewnętrznej. Ego nazywane jest też ‘opisem’, co jakie jest, jakie ma być, wydawać się itp. Można ‘zrozumieć’ w pewien sposób, rzeczy poza schematycznym postępowaniem, i powiedzieć je na podstawie doświadczenia, ale nie czym to jest, ale czym nie jest to doświadczenie. Wtedy wytwarza się pewien obraz rzeczy poznanej tylko osobistym doświadczeniem wewnętrznym.

  3. ishi:

    Megus, wypisz te ksiazki prosze.

  4. Jaco:

    mi sie nie wyświetla bo trzeba login i hasło :(

  5. sicknon:

    Może mi ktoś powiedzieć od czego zacząć rozwój duchowy? Chodzi mi o transormację myśli i zachowań. Jestem totalnym pesymistą i dekadentem. Co z tym robić?

  6. sicknon:

    A tak. Nawet się nie przywitałem, więc witam. Piotr.

  7. ishi:

    Kazdy ci powie co innego :)
    Mysle, ze warto zaczac od takich tematow jak samoocena, poczucie bezpieczenstwa i niewinnosci, to sa podstawy, ktorych ugruntowanie zawsze i wszedzie bedzie ulatwialo kazda praktyke.

    Co do pesymizmu i dekadencji, to warto dotrzec do zrodel takiego podejscia. Tu mozesz skorzystac z prostych testow skojarzen, potem z afirmacji. Potem wraz z nabieranem doswiadczenia z medytacji wykorzeniania lub regresingu, ew. rebirthingu.

    Na poczatek dobre sa ksiazki Leszka Żądło. Nie są odleciane, są dość konkretne i zawierają informacje o podstawowych praktykach duchowych jak: medytacja, modlitwa czy afirmacje.

    Moze dobrym podejsciem do tematu bedzie tez rozmowa z psychologiem, ktory pomoze uswiadomic sobie zrodla pesymizmu. Jak juz sie pozna swoje ukryte motywy latiej dalej pracowac z tematem.

  8. sicknon:

    A jak zaczynaliście wy? Jest tu ktoś kto miał podobny problem i wyszedł z niego sam? Nadmienię, że moje dzieciństwo nie było szczęśliwe – problem na pewno stąd w dużej mierze wynika. Wszystko wydaje się być takie trudne i bez większego sensu.

  9. Buch:

    Hej sicknon! :)
    Ja ze swojej strony szczerze polecam ci poczytać całą serie “Rozmów z Bogiem” naprawde świetne książki mi bardzo ale to bardzo pomogły :)
    Tutaj wersja elektroniczna:
    http://www.czytelnia.za.pl/18100.html
    http://www.czytelnia.za.pl/18000.html
    http://www.czytelnia.za.pl/17900.html

    Dodatkowo “Potęga podświadomości” J.Murphiego : http://www.czytelnia.za.pl/23500.html

    Bądz dobrej myśli,pamietaj że to Ty tworzysz swoją rzeczywistość :) :)

  10. Malcolm:

    Sicknon, polecam ci książke Neala Walscha “Rozmowy z Bogiem” -jest to świetny początek drogi do duchowości.

  11. Palomita:

    Sicknon,kazda droga jest dobra – trzeba tylko na jakas wejsc.Zrobic pierwszy krok.A “Rozmowy z Bogiem” to wrecz wjazd na autostrade :-)

  12. Buch:

    Również polecam “Rozmowy z Bogiem” :)

  13. megus:

    Tony Buzan – Głowa przede wszystkim, książka można powiedzieć naukowa (sugerując się nazwiskiem). Autor opisuje 10 typów inteligencji człowieka, m.in. inteligencja osobista, duchowa… myślę, że warto sięgnąć do tej książki, choćby po to aby móc zrozumieć geniusz Leonarda da Vinci, jest on ukazany w książce jako wzór osobowościowy. Myślę, że dobra na rozpoczęcie duchowej ścieżki rozwoju ;)

    Marek Aureliusz – Rozmyślania, jest to jedna z moich ulubionych książek, napisana przez starożytnego cezara. Stałem się wyznawcą jego filozofii i chyba żadna książka nie wpłynęła w takim stopniu na moje życie i zachowanie jak właśnie “Rozmyślania” – “…Nie są tylko zbiorem własnych i cudzych myśli, nagromadzeniem aforyzmów i cytatów. Są dialogiem z samym sobą, sololokwium dyscyplinującym myśli i kształtującym piszącego moralnie. Są rekolekcjami. Ćwiczeniami duchowymi uprawainymi według ustalonej metody, zgodnie ze stoicką doktryną.”

    Oprócz tego polecam książki Paulo Coehlo, taka duchowo-moralizatorska fabuła :)

  14. sicknon:

    Dzięki za propozycje. :)

    Powiem Wam tak: jeśli chodzi o tematy duchowości, to teorią interesuję się od dłuższego czasu. Czytałem Murphy’ego “Potęgę podświadomości” i kilka pozycji Coehlo właśnie. Nad “Rozmowami z Bogiem” się kiedyś zastanawiałem, ale w końcu nie wziąłem.
    Problem polega na tym, że na piśmie jest wszystko pięknie, a z praktyką trudniej.

    Od czego zacząć działanie i jak to ma wyglądać? Od czego Wy zaczynaliście? Jakieś konkretne narzędzia, sposoby na zbudowanie podstaw?

  15. Palomita:

    Sicknon,Ty bys chcial instrukcje obslugi rozwoju duchowego :-)Nie ma czegos takiego.Kazdy z nas jest inny i kazdy podchodzi do tego inaczej.Mozemy przeczytac takie same ksiazki ale Ty wyciagniesz z nich co innego niz ja lub jeszcze ktos inny.Wazne jest co TY czujesz.
    Droga kazdego z nas jest inna.Nie ma na to “przepisu”.Tzn. jest: Twoj wlasny w Twoim przypadku.Wsluchaj sie w siebie – to jest jedyny autorytet.Ksiazki i teorie to tylko wskazowki.To najlepsze narzedzie o jakie Ci chodzi : TY SAM.

  16. Bertold:

    Witam, bardzo fajny blog ;)

    sicknon, przede wszystkim sporo czytaj rozwojowych lektur(nie tylko duchowych, ale także takich, ktore cię interesują), aby zapewnic sobie stały dopływ inspiracji, no i oczywiście wcielaj w zycie to co ci najbardziej odpowiada :)

    Jednak, tak jak już to moi poprzednicy powiedzieli, system według którego bedziesz działał, musisz opracowac SAM. Ty jesteś Systemem :-)

    Mozesz tez zadac sobie pytanie: “Czy żyje mi sie dobrze?” A skoro nie(bo po twoich wypowiedziach mozna wysnuc taki wniosek;), to pora na zmianę! ;)

    Zadaj sobie pytanie co chcesz zmienic, co ci przeszkadza, a takze co chcesz osiagnąc? Obierz cel i dąż do jego realizacji :)

    “Od czego zacząć działanie i jak to ma wyglądać? Od czego Wy zaczynaliście? Jakieś konkretne narzędzia, sposoby na zbudowanie podstaw?”

    Ojj leniuch jest straszny :D
    No nie ma rady, na początku trzeba się trochę przymuszac(moze nie kazdy :P), a potem, gdy pś zauwazy ze np. medytacja czy jakas inna praktyka jest korzystna to juz jest z gorki(powiedzmy^^’). Wtedy mozna się lepiej skupic na doskonaleniu :)

    pozdrawiam i powodzenia życzę :)

  17. Martinez:

    Bertold, świetne pytanie – “Czy żyje mi się dobrze?”.

  18. borkowski:

    Tekst Eckharta Tolle jest dla mnie niedostępny. Jeśli ktoś mógłby przesłać na mail ów przetłumaczony fragment książki “Nowa Ziemia” ,byłbym wdzięczny.
    kokoro1(malpka)o2.pl

  19. borkowski:

    Już dotarłem do tekstu. Daje do myślenia. Oby jak najwięcej takich przemyśleń.
    Czy wie ktoś o planach wydawniczych tej ksiązki Eckharta Tolle w Polsce?

  20. druid:

    Polecam “Greka Zorbę”. Piotr S.

  21. daris:

    razem z przyjaciółmi od kilku lat zajmujemy się tłumaczeniami inspirującej literatury duchowej. szukamy osoby z owartym sercem i dysponującego środkami finansowymi aby rozpocząć wspólne przedsięwzięcie i wydać te książki w Polsce (w kręgu zainteresowań są m. in pozycje Joela Goldsmith i Eckharta Tolle’a)

  22. dobreksiazki:

    Chciał bym poinformować Państwa że w najbliższym czasie (połowa czerwca 2008) ukaże się kolejna książka Eckharta Tolle’a – Nowa Ziemia.

  23. Marcelus:

    Książka “NOWA ZIEMIA” Eckharta Tolle pojawi się 4 czerwca, juz jest dostępna na stronie wydawnictwa MEDIUM ;) Już nie mogę się doczekać ,czytałem fragmenty ,jest rewelacyjna. Pzdr

  24. gosia:

    Jestem w trakcie czytania, po angielsku, też warto w jezyku orginalnym, uświadamia ego i jak sobie radzic z tym wirusem na poziomie indiwidualnym, społecznym, narodowym, ludzkim , pryekażcie każdemu w waszym otoczeniu jeżeli wszyscy to przeczytają to zwiekszy sie kolektywna świadomośc.

    pozdrawiam

  25. marcelus:

    Tak dla przypomnienia tematu, własnie powstaje blog “nasz narodowy” o Eckharcie http://www.eckharttolle.pl moze kogoś zainteresuje ;)
    Pozdrawiam

  26. Tomasz:

    A jak się dostać do tego fragmentu książki?
    Trzeba się zalogować ale na tej stronie nie ma opcji do zarejestrowania się, dziwne.

Komentuj