Kilka razy próbowałem napisać jakiś dłuższy artykuł na temat mojego Camino de Santiago i za każdym razem czułem, że nie jestem w stanie opisać tego czego tam doświadczyłem i ile to dla mnie znaczyło. Wczoraj znalazłem filmik irlandzkich pielgrzymów, który przywołał fale wspomnień i lawinę uczuć (ale się zrobiło żywiołowo :). Miłego oglądania.

PS. Przejście Camino to jedna z najlepszych rzeczy jakie przytrafiły mi się w życiu.

Podobne posty:
Gregg Braden: The Science of Miracles ~ Dom Bogów ~ Ken Wilber zatrzymuje fale mózgowe ~

Podobne posty:
brak

Jakis czas temu pisalem o filmie “The Way”, ktory opowiada historie kilku ludzi na trasie 800 kilometrowej pielgrzymki z Francji do Santiago de Compostella w Hiszpanii.

No coz :)
2/3 drogi juz za mna, jestesmy obecnie w miescie Leon, zostalo okolo 330km do przejscia. Trudno opisac wszystko, moge tylko powiedziec ze jest to niesamowite doswiadczenie. Piekne krajobrazy, sloneczna pogoda, niesamowici ludzie i troche zdrowego zmagania.

Jest czas na samotnosc i refleksje, jest i czas na glebokie rozmowy i smiech. Ludzie z calego swiata wiec dogadywanie sie z niektorymi na migi jest dosc czeste.

Sa i lekcje pokory kiedy goni cie czas, masz ochote i energie isc, a cialo mowi “stop” uzywajac do tego jezyka odciskow lub bolu sciegien czy miesni.

Sa i smutne momenty kiedy zdajesz sobie sprawe ze jestes coraz blizej “celu” i ze wedrowka wkrotce sie skonczy. Na szczescie przychodzi do wiele inspiracji i sugestii.

Camino to duza lekcja przebywania w tu i teraz, nie martwienia sie na zapas, ufnosci ze wszystko bedzie ok i ze bedziesz mial gdzie spac tej nocy.

Pozdrawiam z Hiszpanii,
Ishi

Ps. Pisze z telefonu, wiec bez polskich liter i z duzymi skrotami myslowymi :)

Podobne posty:
Pasja ~ ‘Niebiańska przepowiednia’ – jutro premiera ~ Charles Chaplin o swoim życiu ~

You do not have to be good.
You do not have to walk on your knees
For a hundred miles through the desert, repenting.
You only have to let the soft animal of your body
love what it loves.
Tell me about your despair, yours, and I will tell you mine.
Meanwhile the world goes on.
Meanwhile the sun and the clear pebbles of the rain
are moving across the landscapes,
over the prairies and the deep trees,
the mountains and the rivers.
Meanwhile the wild geese, high in the clean blue air,
are heading home again.
Whoever you are, no matter how lonely,
the world offers itself to your imagination,
calls to you like the wild geese, harsh and exciting —
over and over announcing your place
in the family of things.

“Wild Geese” Mary Oliver

Podobne posty:
Reklama z Gandhim ~ Home with God ~ Umysł ponad materią ~

The Man From Earth.

The Man From Earth to historia (której autorem jest Jerome Bixby) opowiadająca o profesorze, który w trakcie swojej wyprowadzki opowiada swoim przyjaciołom, że żyje od 14,000 lat. Film jest bardzo teatralny, wszystko dzieje się w jednym miejscu, a nacisk jest położony na dialogi i interakcje między występującymi osobami. Całe towarzystwo złożone jest z naukowców różnych specjalizacji, którzy oczywiście w historię nie wierzą lecz mimo wszystko nakłaniają głównego bohatera aby kontynuował jej opowiadanie i próbują znaleźć w niej luki.

Całość jest refleksyjna, lekko filozoficzna i kameralna, ciekawa i nietypowa jak na produkcję filmową.

The Man From Earth (Człowiek z Ziemi)

Podobne posty:
Between Heaven and Earth ~ Siddhartha ~ Waking Life ~

Jakiś czas temu byłem w księgarni i zmierzałem do półki z książkami informatycznymi (potrzebna mi była do pracy jedna z pozycji). Szedłem między półkami i nawet nie patrzyłem co mijam. Kiedy przechodziłem około 1 metra obok stojaka z płytami CD zaczęły się one sypać na podłogę prosto pod moje nogi. Jako, że stały wysoko zrobiły trochę hałasu i ludzie oglądając się na mnie pewnie myśleli, że to ja je zrzuciłem.

Co ciekawe wszystkie CD (około 10 sztuk) zawierały różnego rodzaju medytacje i programy relaksacyjne :)

Nie do końca byłem pewien, co za informacje miałem otrzymać, bo medytuję regularnie. Teraz co mi przychodzi do głowy, to te programy relaksacyjne, co oznacza, że powinienem pokładać większe zaufanie w Życie, w celowość nawet małych spraw. Może dla was to powiązanie nie jest tak oczywiste, ale ja znając siebie widzę w końcu przesłanie. Jeśli się wierzy w przypadki, to takie małe sytuacje są bez znaczenia, ale dla mnie są to ważne sygnały i nie takie znowu rzadkie jakby się mogło wydawać.

Przyglądałem się tym płytom i śmiałem się do siebie z tego… “przypadku”.

Podobne posty:
Niezależna Telewizja ~ Charles Chaplin o swoim życiu ~ Jak wstawać wcześnie? ~

Sen

Ostatnio mam dość niełatwy czas. Dolegliwości ciała zwracają uwagę na potrzebę uziemienia, a czas biegnie tak szybko, że ciągle jestem zmęczony i nie nadążam robić niektórych rzeczy. Przed chwilą właśnie obudziłem się z drzemki podczas której miałem taki sen:

Chodziłem po moim rodzinnym mieście w różne miejsca, gdzie znajdowałem wskazówkę jak dość do kolejnego. Odwiedziłem cztery lokacje, a w ostatniej znalazłem klomb pełen pięknych kwiatów i zeszyt w którym były rysunki krajobrazów. Gra w odnajdywanie miejsc i zeszyt były autorstwa kogoś, kogo nazwisko różniło się jedną literą od nazwiska jednego z moich przyjaciół. Najciekawsza jednak była sentencja po rysunkiem pięknych pól, która brzmiała mniej więcej tak “Nie ma siły woli, morze rozciąga się tak jak chce Pan”.

Sen jak dla mnie miał wyraźne przesłanie, żeby się nie martwić, nie zmagać i wysilać. Żeby poddać się naturalnemu biegowi rzeczy. Nazwisko sugerowało, że ta wiadomość jest od przyjaciela, czyli kogoś kto mi dobrze życzy.

Podobne posty:
Kilka słów od rdzennego Amerykanina ~ Izraelczycy do Irańczyków: Kochamy was. Irańczycy: My was też ~ Narodzenie ~