“Przyjdzie taki czas, że stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
To będzie nowy początek.”
Louis L’Amour

Ostatnio czuję, że chcę rozszerzyć formę tej witryny. Z założenia miały tu być tylko inspiracje duchowe i nie chodziło o wielkie nauki, tylko o codzienne sprawy, o pokazanie, że rozwój duchowy to nie zamknięcie się w jaskini, ale życie pełnią życia, otwieranie się na to co najlepsze. Wszystko co mnie inspirowało, pozytywnie poruszało umieszczałem tutaj, aż zebrała się całkiem spora kolekcja wartościowych filmów, książek i stron.

Często zdarzało się jednak, że nie pokazywałem czegoś ze względu na to, że nie wpasowywało się do końca w założenia witryny, która miała skupiać się na duchowej stronie człowieka. Niektórzy uważają, że codzienne życie i duchowość to dwie różne sprawy, rozwijają tylko górne czakry, a przecież jesteśmy całością. Dostawałem różne maile, niektórzy twierdzili, że część postów jest zupełnie nieduchowa, inni z koleji chcieli ściągać mnie na ziemię. Wszystko to stawało się coraz bardziej ograniczające, dlatego głośno mówię, że strona będzie zawierała różnego rodzaju inspiracje: duchowe, materialne, osobiste czy artystyczne. Oczywiście wszystko będzie miało ciągle posmak ducha, ale niekoniecznie wprost.

Ci, którzy głodni są rzeczy stricte duchowych mogą być rozczarowani, ale jeśli w swojej duchowej ścieżce masz miejsce na radość, zabawę, zachwyt na Stworzeniem, szerokie horyzonty i otwartość na inne poglądy to będziesz się czuł tu dobrze. To miejsce dla ludzi, którzy mówią “tak” zarówno rozwojowi duchowemu jak i życiu w materii.

Podobne posty:
Znaki od Wszechświata :) ~ Darszan u Ammy ~ Wewnętrzny krytyk ~

Przebudzenie. Magazyn Nowej Świadomości.

W końcu, po dość długim czasie hibernacji wrócił magazyn “Przebudzenie“. Serwis zyskał nową oprawę graficzną i funkcjonalność. Główne działy to: rozwój duchowy, religia, filozofia, psychologia i umysł.

Podobne posty:
Synchroniczność ~ Przeżycia poza ciałem cz. 1 ~ Wolna wola ~

Amma

Byliśmy ostatnio na darszanie Ammy. Znana jest ona na świecie jako “przytulający święty”. Amma zajmuje się akcjami humanitarnymi (zdrowie, edukacja, natura), działaniami na rzecz pokoju, nauką medytacji i oczywiście przytulaniem :)

Chyba spodziewaliśmy się mniejszej imprezy, dlatego też trochę bylismy zaskoczeni wielkością budynku i ilością ludzi. Trudno powiedzieć ile osób przyjechało ją zobaczyć, ale dla mnie wyglądało to na około 1000, może nawet więcej. Wszystko świetnie zorganizowane, wszechobecna pomoc, filmy opowiadające o misji Ammy i miła atmosfera.

Mniej najbardziej interesowało spotkanie z Ammą, także bhadżany i wykład nie robiły na mnie szczególnego wrażenia. Samo przytulanie jak najbardziej miłe i oczywiście, nie ma ono aspektu tylko i wyłącznie fizycznego. Osoby z widzeniem duchowym mogły zobaczyć jakość przekazywanej energii. Niektórzy wzruszali się do łez.

Dziękujemy Marcinowi za nocleg i inspiracje.

ps. Pisałem już wcześniej o filmie o Ammie.

[update] Dostałem info o grupie dyskusyjnej o Ammie.

Podobne posty:
Where the hell is Matt? ~ Steve Pavlina: Natura Rzeczywistości ~ Ireca ~

Czytałem ostatnio artykuł, który napisał Steve Pavlina i uświadomiłem sobie jak duża różnica zaszła w ciągu ostatnich lat jeśli chodzi o postrzeganie wegetarianizmu i weganizmu.

Kiedy ponad 10 lat temu przeszedłem na dietę wegetariańską (decyzja zabrała mi kilka sekund) ciągle napotykałem na trudności: mama niekoniecznie była zachwycona, że musi robić osobny zestaw dla mnie, babcia, jak zjawiała się u nas w domu zawsze poruszała temat niejedzenia mięsa. Straszyła, że będę chorował, nie będę miał siły itp bzdury. Kiedy szedłem w odwiedziny zawsze musiałem zaznaczać, że jestem wegetarianinem, tłumaczyć się dlaczego, często odmawiać naciskom i odpierać przekonywanie mnie. Wyglądało to jakby wszyscy uparli się, żeby odciągnąć mnie od mojego postanowienia.

Przypominam sobie teraz wszystkie argumenty i chce mi się śmiać, bo nie chodziło o fakty, tylko o opieranie się czemuś co nie było ‘normalne’. Muszę dodać, że nie pozostawałem dłużny, też bawiłem się w argumenty i przekonywanie. Było to oczywiście równie bezsensowne.

Teraz mamy duży wybór żywności dla wegetarian, większość produktów jest dobrze oznakowana, wszytko stało się łatwiejsze i większość ludzi całkowicie akceptuje, że ktoś może nie chcieć jeść mięsa. Oczywiście nie jest idealnie, wciąż w pizzeri mam 2 pizze do wyboru, a nie 15, ale aż tak bardzo mi osobiście to nie przeszkadza. Przez te 10 lat nastąpiła duża zmiana w postrzeganiu wegetarianizmu i aż chciałoby się powiedzieć “i po co tyle krzyku?” ;)

Steve Pavlina w swoim artykule opisuje jak przeszedł na wegetarianizm, a potem na weganizm. Zbyt bardzo lubię włoską kuchnię, żeby przejść na weganizm i nie czuję takiej wewnętrznej potrzeby aktualnie, chociaż nie wykluczam, że kiedyś może się to zmienić. Steve jak zwykje bardzo dokładnie i szczerze opisuje efekty przejścia na weganizm. Z przyjemnością czyta się jego posty, bo zawsze rzetelnie i ciekawie przedstawia sprawę którą opisuje. Stwierdził, że w jego przypadku zmiana jaką poczuł po przejściu na wegaznim z wegetarianizmu była dużo większa niż zmiana diety mięsnej na wegetariańską. Ciekawi mnie czy inni weganie też tak to odczuli? Jeśli macie jakieś doświadczenia w tym temacie to proszę o podzielenie się tym w komentarzach.

Podobne posty:
Steve Pavlina: Natura Rzeczywistości ~ Książka kucharska z Mt Best ~ Jak wstawać wcześnie? ~

Czy żywność może mieć związek z duchowością? Oczywiście że tak. Każdy, kto chce się zdrowo odżywiać i nabrać trochę energii pownien zapoznać się z książką “Filozofia Zdrowia” Anny Ciesielskiej.

Jest to książka o prawidłowym żywieniu na podstawie starożytnej chińskiej nauki Pięciu Przemian. Szczerze powiem, że do niedawna nic o tym nie słyszałem i nie wiedziałem, ale zachęcony przez kolegę kupiłem książkę i zacząłem stosować potrawy przyrządzone według jej przepisów.

Główną myślą zasady Pięciu Przemian jest, ąby stosować posiłki zrównoważone, czyli zawierające wszystkich 5 smaków (słodki, gorzki, ostry, słony i kwaśny) gdyż tylko wtedy organizm jest zdrowy, pełen energii i odporny na choroby. Ów kolega, który to stosuje już od dawna opowiadał mi, że dawniej wstawianie wcześnie rano w zimę było koszmarem… a od czasu kiedy stosuje przepisy, bez problemu budzi się wcześnie i jest mu ciepło bez względu na porę roku. Sprawdziłem sam i wygląda, że to działa. Rzeczywiście czuję się lepiej po takim “zrównoważonym” jedzeniu, a rano wstaję znacznie wcześniej i bez senności. Polecam tę książkę, tym wszystkim, którzy jeszcze nie słyszeli o gotowaniu według pięciu przemian. Zdrowe odżywianie pomaga na różnorakie problemy zdrowotne, senność czy brak energii.

Podobne posty:
Ekologiczny dom ~ Jak wstawać wcześnie? ~ 2012: Czas na zmiany ~

Just A Minute.

Zapewne zauważyliście, że od jakiegoś czasu w prawym górnym rogu jest wstążka “Just a minute“. Ideą akcji jest poświęcenie chociaż jednej minuty dziennie na zrekalsowanie się i wejście w wewnętrzną ciszę. Na stronie dostępne są krótkie medytacje (z muzyką lub bez), wypowiedzi ludzi o tym, jak ważne i korzystne jest spojrzenie wgłąb siebie i przebywanie w spokoju chociaż przez tę chwilkę.

17 września na Wembley Arena odbędzie się spotkanie około 12,000 ludzi, żeby wspólnie celebrować wewnętrzny spokój i nagłośnić akcję “Just a minute”. Zaproszono kilka sław, między innym Robina Gibba z Bee Gees, Michaela Timothy (kiedyś w Massive Attack) czy Clarka Petersa (aktor grający w serialu HBO “The Wire”).

Podobne posty:
Oxfam – I’m in ~ Wewnętrzny krytyk ~ Myśl pozytywnie – afirmacje ~

Serwer zostanie przeniesiony, dlatego też w ciągu kilku najbliższych dni mogą wystąpić problemy z dostępem do serwisu. Wracamy wkrótce :)

Podobne posty:
Rozmowy z Bogiem – film ~ One, The Movie ~ Kilka newsów o filmie “The Secret” ~