Droga miłującego pokój wojownika

Peaceful Warrior

Szukaj odpowiedzi wewnątrz

W stanach „Peaceful Warrior” jest już na ekranach kin i narazie nie ma niestety informacji kiedy wyświetlany będzie w Europie. Mam nadzieję, że film nie zostanie zaszufladkowany jako film niszowy i że w końcu będzie go można obejrzeć w zwykłym kinie. Dziś zajrzałem na oficjalną stronę filmu. Zrobiona jest bardzo ładnie: delikatna, elegancka, można powiedzieć, że prawie oniryczny klimat.

Elegancki wszechświat

Elegant Universe

Fizycy od dawna szukają teorii, która będzie potrafiła opisać wszystko. Próbował tego m.in. Einstein, wciąż rodzą się nowe pomysły, wielu fizyków ma swój mały wkład. Dość popularną teorią jest Teoria Strun, o której właśnie traktuje zestaw filmików, które chciałem wam przedstawić. Seria zrobiona jest bardzo ciekawie, a wiedza przekazywana jest w prosty sposób. Do odtworzenia potrzebny jest darmowy program Quick Time. Filmy są w języku angielskim, dla ułatwienia można włączyć napisy w dole ekranu (także angielskie).

Ewolucja Świadomości

Itzhak Bentov. Wyższa Świadomość

Itzhak Bentov, czeski wynalazca i mistyk to bardzo ciekawa postać. Starał się łączyć empiryzm z duchowością, albo inaczej ujmując, chciał przedstawić procesy duchowe za pomocą narzędzi nauki. Film, który chciałem dziś wam przedstawić przybliża jego postać i idee. Pierwsza część to wywiad z samym Bentovem, bardzo sympatycznym i swobodnym człowiekiem. Kolejna to wykład opisujący przemyślenia Itzhaka. Co jest istotne sam autor zawsze twierdził, że jego idee nie są ostateczną prawdą, a jedynie modelem roboczym, który można rozwinąć lub weryfikować. Za pomocą diagramów jego przemyślenia dotyczące ewolucji, świadomości, energii kundalinii, medytacji i procesów w niej zachodzących są bardzo łatwe do zrozumienia dla większości. Bardzo polecam.

Zamówiłem sobie dwie książki Bentova, także myślę, że temat jego odkryć jeszcze powróci. Podziękowania dla Marko, za (jak zwykle) bardzo ciekawe linki.

Nikodem Marszałek 'Odrodzenie Feniksa’

Nikodem Marszałek. Odrodzenie Feniksa

„Kiedy sądzisz, że możesz… lub kiedy sądzisz, że nie możesz…, w obu przypadkach masz rację!”
Henry Ford

Wreszcie możemy poczytać o prawie przyciągania, prawie wdzięczności i całej alchemii sukcesu całkowicie po polsku.
Na tej stronie znajdziecie opisy książki Odrodzenie Feniksa napisanej przez Nikodema Marszałka. Można tam także ściągnać fragment darmowego ebooka, który przybliży wam o czym jest książka.

Sam fragment jest zachęcający i wygląda na to, że książka jest bardzo ciekawa i co najważnejsze pożyteczna. Marszałek porusza takie tematy jak: prawo przyciągania, przyczyny i skutku, wdzięczności, zgodności czy prawo oczekiwań. Bardzo mnie to cieszy, że ukazuje się coraz więcej pozycji o potędze umysły i kreowaniu swojego życia.

ps. podziękowania dla Engine za inspirację

Hay House Radio

Hay House Radio

Louise Hay, terapeutka i autorka książek, która chyba najbardziej znana jest z opracowania tabeli chorób i wywołującymi je wzorcami myślowymi stworzyła radio internetowe. Słucham go codziennie w pracy od kilku dni i mniej więcej widzę już jak działa. Duchowość tam prezentowana to próba znalezienia drogi środka pomiędzy wchodem i zachodem. Jednak raczej szala przechyla się w kierunku zachodniej kultury. Mamy co prawda rozmowy o medytacji czy aniołach, ale większość programów nastawiona jest na kontakt ze słuchaczami, a główne tematy to zdrowie, radzenie sobie w życiu, kariera, problemy emocjonalne. W niektórych programach goście diagnozowani są na odległość pod względem zdrowia lub stanu emocjonalnego.

Radio ma amerykański styl, co najbardziej słychać w reklamach (da się wytrzymać), a większość prowadzących pochodzi ze Stanów. Bywają także goście z Europy, jak np. ostatnio szkot Gordon Brown. Posłuchajcie sami, może was zainteresuje.

Synchroniczność cz.2

Jeszcze chciałem wrócić do zjawiska synchroniczności, tak bardzo je lubię, bo załatwia mi wiele spraw bez mojego wysiłku. Przeczytam coś losowo, usłyszę przypadkiem i okazuje się, że na drugi dzień ta wiedza jest bardzo przydatna i dzięki niej umiem się łatwiej odnaleźć w nowej sytuacji. Na ogół pomijamy te fakty, ja jednak staram się świadomie zauważać je i widzę, że nic nie dzieje się przypadkowo, że wszystko ma jakiś określony cel. Po czasie dowiadujemy się, że te małe zdarzenia niby bez znaczenia stają się wartościowe w innych okolicznościach. Synchroniczność może dotyczyć poważnych spraw w naszym życiu, ale także błahostek, które jednak są przydatne.

Oto moje historie z ostatniego tygodnia:
1. W piątek byłem odwiedzić znajomych ze starej pracy, opowiadałem im, że widziałem koszulkę „We support only two teams: Scotland and any other team England plays against” i chciałem wypowiedzieć wyraz 'kibicować’, ale nie mogłem znaleźć właściwego angielskiego słówka, wieć użyłem 'support’. Właśnie przed chwilą słyszę przez drzwi, jak znajomi rozmawiają o szkockim 'dziękuję’ czyli 'cheers’ i tak odruchowo sprawdziłem jakie ma jeszcze znaczenia. Zgadniecie jak jest 'kibicować’ po angielsku? … 'Cheer on’ :)

2. Parę dni temu umawialiśmy się na sobotę ze znajomymi na wyjazd, ale dość niezobowiązująco. Wszystko było do ustalenia. Dzień potoczył się tak, że się nie skontaktowaliśmy i każdy robił swoje. Wieczorem poszedłem z moją panią do kina, wchodzimy na salę, szukamy miejsc i ku naszemu zdziwieniu dokładnie(!) na siedzeniach obok siedzą… nasi znajomi. Tak czy inaczej się spotkaliśmy :)

3. Pewnego dnia oglądam strony www i napotykam na okładkę filmu i chwilę zastanawiam czy jest on warty zobaczenia. Wydaje mi się jednak, że jest zbyt dziecinny. Wieczorem tego samego dnia rozmawiam ze znajomym na GG i on nagle pisze, że słucha właśnie muzyki filmowej, oczywiście z tego filmu o którym wcześniej myślałem. Już wiem, że mam obejrzeć ten film, że jednak warto :)

Jeśli przytrafiają się wam takie zdarzenia to napiszcie o tym w komentarzach.

Baraka

Baraka

Baraka to bardzo nietypowy film, nie ma ani scenariusza ani aktorów. Jest to zbiór fragmentów z 24 krajów świata (6 kontynentów), które zatykają dech w piersiach. Czytałem kiedyś opis filmu, w którym ktoś napisał, że każdy człowiek na tej Ziemi powinien go obejrzeć choć raz w życiu po to, żeby wiedzieć gdzie właściwie żyje. I dużo w tym twierdzeniu z prawdy, film jest przekrojem przez wszystko co przejawia się na naszej planecie: krajobrazy, faunę i florę, kulturę, sztukę, architekturę, pospiech miast i spokój wiosek, religię, zjawiska atmosferyczne i całą różnorodność istot ludzkich. Film robi niesamowite wrażenie, uświadamia nam ogrom tego wszystkiego co nas otacza i jednocześnie Jedność jaką jesteśmy.

Świetności dopełnia odpowiednio dobrana muzyka, m.in. utwory Dead Can Dance. Przeczytałem niedawno, że autor zamierza stworzyć sequel o tytule „Samsara„. Do kontynuacji tego typu produkcji podchodzę z rezerwą, bo naprawdę trudno stworzyć coś równie dobrego, może dlatego, że już nie jest to unikalne. Mam też nadzieję, że autor skupi się raczej na pozytywnej stronie słowa Samsara. Znajdzcie kawałek wolnego czasu i zobaczcie w jakim pięknym miejscu żyjemy.