
Kilka dni temu Ishi dodał notkę o książce „Nauka jak zostać bogatym” Wallace Wattles’a. Kiedy zacząłem czytać tę książkę, uświadomiłem sobie nagle, że czytam dokładnie o tym samym, tyle że w innej publikacji: „Życie i Nauka Mistrzów Dalekiego Wschodu” (Baird T. Spadling).
O ile „Nauka jak zostać bogatym” jest praktycznie samą esencją informacji dotyczących potęgi ludzkiego umysłu oraz siły kreacji, tak „Życie i Nauka…” rozszerza ten temat o wiele innych bardzo interesujących wątków.
Książka ta, prócz wspomnianych nauk na temat wykorzystywania naszych możliwości, posiada również bogate tło, które jest niemniej fascynujące. Została napisana przez Spadling’a pod wpływem doświadczeń z wyprawy amerykańskich naukowców (1894 r.) w różne zakątki południowej Azji. Celem wyprawy było poznanie tamtejszych kultur, a także zebranie informacji o nieistniejących już, wysoko rozwiniętych cywilizacjach, które przypuszczalnie żyły niegdyś na wyżynach Gobi. Wyprawa ta okazała się jednak czymś więcej. Amerykańscy naukowcy mieli możliwość spędzenia kilku lat w obecności Wielkich Mistrzów obserwując ich życie, zwyczaje i możliwości. Duchowe nauki, które otrzymywali od nich, a jednocześnie fizyczne potwierdzenie tych nauk, głeboko przemieniły ich życie i świadomość.
Obie ksiązki uczą duchowych prawd i ich praktycznego zastosowania. Traktują o wierze, jako o czynniku sprawczym i o naszej jedności z Absolutem, który jest źródłem oczywistej i realnej potęgi. Moc, którą otrzymaliśmy wraz z powołaniem nas do istnienia jest mocą doskonałego i bezwysiłkowego kształtowania naszego życia i wprowadzania zmian zgodnie z naszymi pragnieniami. Wszystkie nasze pragnienia zgodne z Wolą Boga są realizowane Jego mocą.
Książka ta zapewne jest znana większości czytelników zainteresowanych duchowością. Warto jednak odświeżyć sobie jej treści, zwłaszcza po kilku latach. Niektóre wypowiedzi duchowych mistrzów dotyczą przyszłości. Wizje, o których opowiadali stały się w międzyczasie rzeczywistością.
Z tego, czego się dowiedziałem, istniały inne wydania tej książki. Zawierały one podobno fotografie miejsc oraz samych mistrzów, a także mapy terenów, na których poruszali się amerykańscy naukowcy. Jeśli ktoś miałby dostęp do tych materiałów to proszę o komentarze.
Te ponadczasowe informacje, które niosą w sobie obie te książki, można spotkać praktycznie w każdej duchowej kulturze. Jednakże wciąż zazdrośnie ukrywane, przygniecione mnóstwem zabobonów, kłamstw oraz nieistotnych informacji, zostały zasłonięte przed oczami całych społeczeństw. Pragnienie poznania prawdy powoli acz konsekwentnie dąży do ich odsłonięcia.
Gorąco polecam!