Esther & Jerrey Hicks

Jak zwykle przez “przypadek” znalazłem informację o nowej książce Esther i Jerrego Hicksów “The Astonishing Power of Emotions“. Z notki wynika, że będzie to szersze opisanie naszego kompasu wibracyjnego jakim są emocje. Temat został już poruszony w książkach “Law of Attraction” i “Ask And It Is Given” i prawdę mówiąc nie wiem co tam można jeszcze dodać, ale chętnie się przekonam.

Moim zdaniem Hicksowie bardzo ciekawie podchodzą do tematu emocji, jest to zupełnie inne spojrzenie i warto się z nim zapoznać, zwłaszcza jak pracuje się z prawem przyciągania.

Podobne posty:
Myśl pozytywnie – afirmacje ~ Książki Esther i Jerrego Hicks po polsku ~ Reinkarnacja? ~

Doreen Virtue

Bardzo lubię takie książki jak “The Lightworker’s Way: Awakening Your Spiritual Power to Know and HealDoreen Virtue. Biografie lub autobiografie mają tą zaletę, że zwykle pozbawione są dywagowania, nauczania i tworzenia nowej koncepcji czegoś. Mają szczery (zwykle) i bezpośredni wgląd w czyjeś lekcje życiowe, a jak wiadomo życie pisze najlepsze scenariusze.

Ludziom którzy szukają swojej ścieżki lub już nią podążają czasem wydaje się, że jakiś znany mistrz czy nauczyciel pozbawiony jest wad, wszystko przychodzi mu z łatwością i jedynie jemu pisane było coś osiągnąć. Biografie mówią jednak co innego: każdy uczy się na swoich błędach, każdy musi przejść swoją drogę sam, nie zawsze łatwą i prostą, ale wytrwałość, wierność swoim celom, ale też umiejętność odrzucania poglądów, którym hołdowaliśmy, a które nie zdały egzaminu, opłaca się, doprowadza nas do miejsca, w którym pragniemy być.

Książka opisuje kolejne etapy życia Doreen, jak stopniowo otwierała się na intuicyjne prowadzenie, jak czasami buntowała się przeciwko niemu, by w końcu otworzyć się w pełni.

Wiem, że w języku polskim jest kilka książek Doreen Virtue, ale nie jestem pewien czy akurat ta została już przetłumaczona. Druga część książki to zestaw ćwiczeń pomocnych w otwieraniu się na głos swojej intuicji. Co mi się nie podoba to to, że dalsza część biografii została przeniesiona do innej książki. Jednak to co przeczytałem bardzo mnie zainspirowało.

Doreen Virtue prowadzi swoje audycje o aniołach w internetowym Hay House Radio.

Podobne posty:
Film “Możesz uzdrowić swoje życie” ~ Nowa książka Hicksów ~ Dannion Brinkley – Życie po życiu ~

Jak zmieniać los” to seria książek rosjanina Andrzeja Lewszynowa. Miałem okazję czytać jedynie tom 1: “Trening fizycznej części karmy“. To bardzo ciekawa pozycja, w której autor przestawia “swój” system pracy z karmą. Lewszynow dzieli energię karmiczną na 7 rodzajów:

  1. fizyczną
  2. seksualną
  3. psychoemocjonalną
  4. energię sytuacji materialnej
  5. energię wiedzy (informacji)
  6. energię władzy (dyscypliny, organizacji)
  7. energię wiary (duchowa)

Każdy z rodzajów energii jest potrzeby do prawidłowego funkcjonowania, a jej niedobór odbija się negatywnie na danej dziedzinie życia. Efekt ten można złagodzić (następuje to automatycznie bez udziału woli i świadomości) posiadając nadmiar energii wyższego rzędu. W ten sposób np. energia wiary, która jest najsilniejsza potrafi “zastąpić” niedobory np. psychoemocjonalnej. Energia niższa gromadząc się przechodzi w kolejną znajdującą się nad nią i rozwój powinien przebiegać właśnie w tę stronę.

Żadna z energii nie jest ważniejsza od innej, dlatego powinno pracować się nad rozwojem każdej z nich. Człowiek, który osiąga wystarczający zasób energii niższej automatycznie przenosi swoje zainteresowanie na poziom wyższy. Nie należy mylić jednak tego podziału z etapami rozwoju duchowego, nazwy mogą być tu trochę mylące. Sam brak zainteresowania np. energią władzy nie oznacza, że jest się już ponad nią. Posiadanie dużych zasobów energii władzy nie świadczy o megalomani i chęci rządzenia lecz o zdolności do organizowania i kierowania dowolną strukturą.

Lewszynow dzieli karmę na 3 poziomy: fizyczną, werbalną i mentalną. Książka, o której wspominam dotyczy tylko rozwijania karmy fizycznej i opisuje ćwiczenia dla ciała i pranajamy (sposoby oddychania). Lewszynow ilustruje wszystko przykładami z życia wykazując, jak braki w poszczególnych energiach wpływają na życie i jak można rozwiązać pewne problemy posiadając wiedzę o przepływie energii karmicznych.

Podobne posty:
Meridian – film o prawie karmy ~ Ireca ~ Uzdrawianie ~

Od dawna interesował mnie temat wychodzenia poza ciało (OOBE) i świadomych snów (Lucid Dream). Nigdy jednak nie byłem na tyle uparty, żeby wykonywać systematyczne ćwiczenia. Miałem jednak dużo spontanicznych świadomych snów, albo raczej powinienem powiedzieć pół-świadomych: podczas snu wiedziałem, że to jest sen i robiłem w nim rzeczy, które nie są fizycznie możliwe jak np. latanie, ale nie byłem świadomy (nie pamiętałem), że moje ciało aktualnie śpi i wcale nie dziwiły mnie doświadczenia w trakcie snu.

Sen można nazwać świadomym wtedy kiedy spełnione są dwa warunki:

  1. jesteśmy świadomi, że śnimy
  2. jesteśmy świadomi, że nasze ciało w tym momencie śpi i jest “gdzie indziej”

Ostatnio kupiłem książkę amerykańskiego inżyniera z NASA Alberta TayloraSoul Traveler“, który opisuje swoje przeżycia poza ciałem. Dopiero zacząłem ją czytać, ale od razu zauważyłem podobieństwa do filmu, który niedawno oglądałem, a który ma naukowe podejście do tematu. Co łączy obie pozycje to wspominanie o paraliżu sennym (który w medycynie postrzegany jest jako zaburzenie snu). Problem Taylora to właśnie niemiłe odczucie paraliżu ciała, które miała także jego matka i kuzyn. Dopiero po długim czasie dowiedział się jak sobie z nim radzić.

Film wytwórni Salt Cube dokładnie wyjaśnia na czym polega to zjawisko. Gdy zasypiamy ciało wysyła sygnały sprawdzające czy już naprawdę śpimy. Brak ruchu przez dłuższy czas to pierwszy sygnał. Wtedy ciało wysyła kolejny, który opisowo można przedstawić tak “Jeśli nie śpisz to porusz się”. Odczuwamy wtedy potrzebę zmiany pozycji. Im bardziej ciało nie jest pewne czy śpimy tym silniejszy sygnał i potrzeba np. przekręcenia się na bok. “Sprawdzane” są także ruchy gałki ocznej. Jeśli ciało jest pewne, że śpimy zaczyna proces paraliżu mięśni. Ten mechanizm ma bronić nas przed mimowolnym poruszaniem się w czasie snu, co mogłoby być dla nas niebezpieczne. Np bieganie po pokoju w czasie gdy umysł śpi.

W kolejnej części opiszę dalej ten mechanizm i podam listę lektur dotyczących tematu.

Podobne posty:
W końcu przebudzenie ~ Peaceful Warrior ~ System Klucza Uniwersalnego ~

Louise Hay. Możesz uzdrowić swoje życie.

Louise Hay znają chyba wszyscy. Jest autorką bestsellera “Możesz uzdrowić swoje życie”, który jest szczególnie znany przez tabelę wzorców myślowych i chorób, które z nich wynikają. Jeśli ktoś książki nie czytał to będzie miał wkrótce okazję obejrzeć film pod tym samym tytułem, który jest dokumentem przedstawiającym życie Louisy i jej dokonania.

W filmie biorą udział inne znane postaci związane z wydawnictwem i radiem Hayhouse. Zwiastun do filmu można obejrzeć na stronie You Can Heal Your Life Movie.

Marcin, dziękuję za informację o filmie.

Podobne posty:
Kod Mojżesza ~ Film dokumentlany o Bruno Groningu ~ Film “Możesz uzdrowić swoje życie” ~

Wolna Wola. Tomasz Chałko. Freedom of Choice.

Wolna wola” (org. Freedom of Choice) to bardzo inspirująca książka napisana przez Dr Tomasza Chałko. Jak to często bywa książka przyszła do mnie we właściwym czasie, kiedy akurat czegoś takiego potrzebowałem. Podoba mi się także, bo traktuje o rozwoju świadomości, który łączy poznanie i uczucia, nie popadając w żadną ze skrajności. Książka zwraca uwagę na to, że celem Życia jest rozwój duchowy, który polega na poznaniu Stwórcy i rozwijaniu Miłości, ale nie traktuje doświadczeń materialnych jako kary lub pułapki (jak to mają w zwyczaju niektóre tradycje), tylko jako jeden z etapów na naszej drodze. Bardzo ciekawa lektura.

Troszkę natomiast przyczepiłbym się do samej strony promującej książkę, a właściwie sklepu tam się znajdującego. Książkę “Freedom of Choice” można kupić tam za $15, a w wersji elektronicznej za $1. Problem w tym, że chociaż na stronie można ją znaleźć po polsku to nie ma jej na stronie sklepu. Dla tych, których nie stać na zapłacenie za książkę jest opcja ściągnięcia jej za darmo.

Tomasz Chałko jest jednym z tłumaczy książki “Misja Thiaoouba” (autor: Michel Desmarquet), także dostępnej na wyżej wymienionej stronie. Niezależnie od światopoglądu czytającego to w dalszym ciągu wciągająca lektura.

“Jeśli twoi przywódcy ci mówią ‘Królestwo Boże jest w Niebie’, wtedy ptaki na niebie do niego dotrą przed tobą.
Jeśli mówią oni ‘Jest Ono w oceanie’, wtedy ryby do niego dotrą przed tobą. Ani tu ani tam, Królestwo jest WEWNĄTRZ nas.”

The Gospel of Thomas

Podobne posty:
Książka dla dzieci: ‘Czarodzieje mogą wszystko’ ~ Cud Terapii Gersona ~ System Klucza Uniwersalnego ~

Ostatnio wymieniamy się książkami w pracy i wczoraj Wenezuleczyk Pedro przyniósł książkę “7 nawyków skutecznego działania” napisaną przez Stephena R. Coveya. Początkowo myślałem, że to coś z literatury o biznesie i nie zapałałem zbyt wielką chęcią do czytania. Jednak wieczorem z ciekawości zacząłem ją czytać i okazało się, że uprzedzenia nie są najlepszym przewodnikiem.

Covey w rozdziale otwierającym książkę pisze o dwóch podejściach do rozwoju osobistego: Etyki Charakteru i Etyki Osobowości. Pierwsze, starsze podejście skupia się na rozwijaniu w sobie pozytywnych wartości takich jak szczerość, poszanowanie innych, życzliwość, odwaga czy cierpliwość. Drugie, którego rozwój przypada na lata po I Wojnie Światowej mówi o tym jak szkolić się w “umiejętnościach”, jak wpływać na innych za pomocą psychologicznej wiedzy, jak kierować i motywować ludzi. Od razu staje się jasne, że drugie podejście jest łatwiejsze, szybsze, ale niestety też zawiera elementy manipulacji, przedmiotowego podejścia do drugiej osoby i ma o wiele krótszy efekt.

Drugie podejście zakłada, że po kursach i poznaniu technik wiesz jak traktować ludzi, jak z nimi rozmawiać i na nich wpływać. Brakuje jednak w nim poszanowania drugiego człowieka. Oczywiście podział na te dwie drogi nie jest podziałem na dobre i złe, prawda leży gdzieś po środku, jednak widać, że rozwijanie w sobie pozytywnych wartości powinno być podstawą na której się bazuje. W sumie są to oczywiste rzeczy, ale warto sobie o nich przypominać, zwłaszcza, że często nie mamy wyraźnego planu działania w życiu. Często “wiemy” o rzeczach, które jednak zapominamy wdrażać w życie. Błąkają się na granicy świadomego umysłu, dlatego autor zachęca do napisania swojego motta życiowego, planu czy zestawienia wartości według, których chcemy działać.

Dla mnie już przeczytanie pierwszego rozdziału było inspirujące. Kolejne dwa wyglądają równie ciekawie, ale o tym już napiszę następnym razem. Dodam, że ostatnio widzę zalety zapisywania rzeczy: snów, planów, rzeczy do zrobienia czy nowych pomysłów. Zaletą zapisywania jest to, że możemy do tej treści łatwo wrócić, a także uporządkować trochę umysł: zobaczyć co jest zbędne, a co wymaga naszej uwagi.

Podobne posty:
Fenomen indygo ~ Duchowy Don Kichot i cynik ~ Deepak Chopra cz.2 ~