Dattatreya Siva Baba: komentarze

Dattatreya Siva Baba to nauczyciel Wayna Dyera (o którym pisałem całkiem niedawno) i prawdę mówiąc aż dotąd nic o nim nie słyszałem. Zaciekawił mnie, bo w swoich filmikach na YouTube komentuje Ophrę Winfrey i film The Secret, Kena Wilbera i manifestację za pomocą myśli (o wszystkich tych tematach pisałem wcześniej). Siva Baba mówi baaardzo powoli, ale na ogół dość ciekawe rzeczy.

Jego nauki w skrócie:

  1. Celem życia jest urzeczywistnić Boskość.
  2. To co stoi pomiędzy Bogiem a tobą to Maja, Karma i Ego.
    – Maja to przywiązanie do świata zmysłów.
    – Karma to rezultaty przeszłych żyć w teraźniejszości.
    – Ego to koncepty typu „Ja” i „moje”.
  3. Meotdy urzeczywistniania Boskosci:
    – służba
    – medytacja

Kanał RSS i trochę zmian

Informacja dla wszystkich tych, którzy subskrybują Inspiruj przez kanał RSS: proszę zmieńcie stary link, który wkrótce przestanie działać na nowy: http://feeds.feedburner.com/inspiruj. Jeśli nie wiecie dokładnie jak to zedytować, poprostu usuńcie stary link z waszej listy i dodajcie nowy.

Jak pewnie niektórzy z was zauważyli dodałem też kilka małych zmian w nawigacji. Teraz pod każym postem wyświetlane są automatycznie odnośniki do innych podobnych wpisów. Na samym dole strony odnośniki „następne”, „poprzednie” zostały zastąpione belką z numerami stron. Teraz można łatwiej przeglądać stare notki.

Zmieniłem też serwer na nowy, serwis jest teraz w dwóch miejscach, niektórzy przez 48h mogą wciąż niechcący odwoływać się do starego.

Peaceful Warrior

Peaceful Warrior. Siła Spokoju. Droga Miłującego Pokój Wojownika.

Właśnie skończyłem oglądać film „Peaceful Warrior” (polski tytuł „Siła spokoju”). Jest to film o pokonywaniu własnych słabości i uwalnianiu się z więzów swego ego, albo jak woli Wirtualna Polska – po prostu „dramat sportowy” :)

Muszę powiedzieć, że film mi się podobał, nawet mimo troszkę nadętych słów Sokratesa. Jest dobrze nakręcony, ma ciekawą muzykę, ładne zdjęcia i wystarczająco dużo inspirujących przekazów. Czasami brzmią one trochę sloganowo, ale takie są ograniczenia filmu, gdzie trzeba zmieścić jak najwięcej treści w dość krótkim czasie. Jest w filmie kilka fajnych, prostych scen, które mnie poruszyły i uświadomiły pewne rzeczy. Warto.

Bardzo podoba mi się oficjalna strona filmu: spokojna, delikatna, ze świetnym zdjęciem, muzyką i dobrą typografią.

Wayne Dyer

Wayn Dyer

O postaci Wayna Dyera usłyszalem po raz pierwszy w Hay House Radio. Co chwilę ktoś odnosił się do jego wypowiedzi lub on sam prowadził audycję. Dyer jest osobą bardzo popularną i powszechnie szanowaną w kręgach rozwoju osobistego w Stanach Zjednoczonych. Napisał ponad 15 książek, nagrał dziesiątki motywacyjnych CD i wciąż jeździ po Stanach dając wykłady i inspirując tysiące ludzi do zmiany ich życia na takie jakiego pragną.

Nie czytałem jeszcze jego książek, chociaż czekają w kolejce, ale powiem, że bardzo dobrze słucha się jego audycji w Hay House Radio. Mówi ciekawie, z poczuciem humoru i co najważniejsze mądrze (na jego oficjalniej stronie są linki do audycji). Wayn Dyer skupia się na akceptacji, wdzięczności, sile intencji i kreacji życia. Na YouTube można znaleźć kilka filmików z jego udziałem.

Ken Wilber zatrzymuje fale mózgowe

O samej postaci Kena Wilbera jeszcze wkrótce napiszę, dziś zaś chciałem wam pokazać ciekawy filmik. Wilber prezentuje na nim swoją zdolność wprowadzania się w różnorakie stany umysłu, które mierzone są za pomocą elektroencefalografu. Ekran urządzenia podzielony jest na dwie części, które wskazują aktywność lewej i prawej półkuli mózgowej.

Każda z części ekranu podzielona jest na poziome paski, te położone najwyżej wkazują na aktywnośc fal, które nazywają się Beta (normalna, codzienna aktynowść mózgu), kolejne kilka pasków to fale Alfa (reklas), potem Theta (pojawiają się podczas snu, medytacji, hipnozy) i na samym dole Delta (głębki sen lub medytacja).

Wilber w ciąglu kilku chwil wprowadza się w kolejne stany umysłu, co samo w sobie jest niezłym osiągnięciem. Pokazuje też stan zupełnego braku aktywności myśli, czyli „cel” medytacji. Wtedy też po uciszeniu natłotku myśli możliwe jest czerpanie inspiracji z intuicji, kontakt z Bogiem czy samym prawdziwym Sobą (z pominęciem złudzeń i identyfikacji Ego).

Biały lama

Biały Lama.

Biały Lama jest niezwykłą opowieścią, rozgrywającą się w Tybecie, w której przeplatają się iluzja z rzeczywistością, mistyka z magią, a historia z dawnymi wierzeniami. Przeor jednego z najważniejszych klasztorów ma wizję, w której poznaje przyszłe losy ojczyzny. Podejmuje decyzję, by odrodzić się w nowym ciele i dzięki magicznej mocy przeciwstawić się wrogom, zagrażającym Tybetowi. Los sprawia jednak, że dusza przeora nie trafia do ciała wyznaczonego na nową inkarnację…

Powyższy opis dotyczy komiksu „Biały Lama„, który ukazał się niedawno na polskim rynku. Wersja angielska to 6 tomów, w przypadku polskiej połączono je w jedno duże wydawnictwo (296 stron). Dwie przykładowe strony: 90 i 198

Podziękowania dla Jasnej za info.

Duchowy Don Kichot i cynik

Ostatnio Steve Pavlina napisał dwa ciekawe arytkuły „Self-Help Junkies” i „Self-Help Cynics„. Są one ze sobą powiązane, bo pokazują dwie skrajne postawy w podejściu do rozwoju: ogromne zaangażowanie, które jednak nie jest niczym innym jak próbą ucieczki od życia i oszukiwaniem samego siebie oraz cynizm w stosunku do rozwoju i ludzi, którzy obrali sobie za cel wzrost świadomości.

Pierwszy artykuł pokazuje schemat działania i uzależnienie emocjonalne osoby, która rozwija się tylko do pewnego punktu, po czym ponownie wpada w wir rozwiązywania nierealnych problemów. Przykładowo w środowiskach rozwoju duchowego osoba taka nie zauważa swoich podstawowych problemów, o których życie przypomina jej codzień (kłopoty ze zdrowiem, relacjami z bliskimi osobami czy niechęć do życia tu i teraz). Zamiast tego usiłuje rozwiązywać problemy zupełnie nie związane z jej aktualną sytuacją życiową, ale których opis znacznie lepiej brzmi w ich uszach (np.: rozwiązywanie wtórnych problemów karmicznych).

Drugi artykuł opisuje cyników i sceptyków, przy czym zauważa, że różnica pomiędzy nimi jest bardzo istotna. Sceptyk, to osoba, która nie wierzy dopóki nie ma oczywistych dowodów na poparcie jakiejś tezy, ale ciągle stara się mieć otwarty umysł na różne możliwości. Nie neguje wszystkiego z góry tak jak to zwykle stara się robić cynik. W naszej kulturze cynicy zwykle zajmują dość wygodne pozycje w kontaktch z ludzmi: łatwo jest wszystko krytykować i prześmiewać, nawet bez użycia sensownych argumentów. Cynicy to zwykle osoby inteligentne i elokwentne, ale zamknięte na możliwość rozwoju i zmian. Pavlina wymienia i opisuje motywy ich działania i nie są to rzeczy godne pozazdroszczenia.

Jeśli chodzi o świat rozwoju duchowego to artykuły te pokazują najbardziej widoczne typy osobowości, które często wchodzą ze sobą w konflikt w udowadnianie racji. Ani jedni, ani drudzy nie dotarli jeszcze do miejsca o które toczą boje. Warto przeczytać oba artykuły, pomagają spojrzeć trzeźwiej na nasz własny rozwój.